|
PIERWSZY START - 1950 - 103 MIN
TWÓRCY FILMU: Reżyseria: Leonard Buczkowski Reżyser II: Zbigniew Kuźmiński Asystent reżysera: Andrzej Albinowski, Eugeniusz Stawowski Scenariusz: Ludwik Starski Scenariusz-nowela: Michał Rusinek, Bronisław Brok, Ludwik Starski Współpraca przy scenopisie: Jerzy Nel Dialogi: Ludwik Starski Kierownictwo artystyczne: Ludwik Starski Zdjęcia: Seweryn Kruszyński Operator kamery: Feliks Średnicki Asystent operatora kamery: Czesław Grabowski, Marian Chmielewski Oświetlenie: Julian Głowacki Scenografia: Roman Mann Współpraca scenograficzna: Józef Galewski, Wojciech Krysztofiak, Czesław Piaskowski Muzyka: Jerzy Harald Słowa piosenki (-nek): Ludwik Starski Dźwięk: Józef Bartczak Asystent operatora dźwięku: E. Polkowski, Z. Sosiński Montaż: Czesław Raniszewski Asystent montażysty: Lidia Pacewicz Charakteryzacja: Jan Dobracki Asystent charakteryzatora: Maria Papińska, Halina Sieńska, Mieczysław Pośmiechowicz Konsultacja: W. Humen (d/s szybownictwa), Adam Dziurzyński (d/s szybownictwa) Fotosy: Kazimierz Wawrzyniak Piloci: A. Brzuska, Adam Dziurzyński, Tadeusz Góra, Z. Przyjemski, S. Wielgus, M. Wiśniewski, A. Zientek Kierownictwo produkcji: Ludwik Hager Kierownictwo zdjęć: Eugeniusz Gielba, Anita Janeczkowa Sekretariat planu: Maria Starzeńska Produkcja: Wytwórnia Filmów Fabularnych (Łódź) Jadwiga Chojnacka (Aniela Spojdzina, ciotka Tomka) Adam Mikołajewski (Feliks Spojda, wuj Tomka) Janusz Jaroń (inżynier Studziński) Jerzy Pietraszkiewicz (inżynier Góracz, konstruktor szybowców) Władysław Woźnik (Władysław Woźniak, komendant szkoły) Władysław Walter (majster Stypuła) Anna Rosiak (junaczka Hania) Leopold Rene Nowak (Tomek Spojda) Bogdan Niewinowski (junak Jurek Zaręba) Stanisław Mikulski (junak Franek Mazur) Wiesław Wilk (junak Ryszard Wichniewski) Janina Draczewska Wanda Jakubińska (matka Hani) Helena Puchniewska (barmanka) Wiesław Michnikowski (junak Antek Bielecki) Zygmunt Nowicki Janusz Ściwiarski (pijaczek Miecznikowski) Tadeusz Góra (pilot) Bogdan Tuszyński Jerzy Antczak (przewodniczący zebrania ZMP; nie występuje w napisach) Teresa Lipowska (junaczka; nie występuje w czołówce) Stanisław Michalski (junak; nie występuje w czołówce) Produkcja: Polska Rok produkcji: 1950 Premiera: 1951. 01. 25 Gatunek: Film obyczajowy Czas projekcji: 103 min. Plenery: Żar k. Żywca.
Jest to produkcja, która wywarła na mnie dosyć duże wrażenie. Mimo, że tak przesiąkniętego socrealizmem do szpiku kości filmu dawno nie widziałem, to jednak "lekkość" jego tematyki wybacza wszystkie aspekty związane z klimatami politycznymi tamtych lat. Sam film opowiada o zamiłowaniu młodego człowieka lotnictwem. W wyniku zbiegu okoliczności trafia on do szkółki szybowcowej gdzie powoli zaczynają się spełniać jego marzenia związane z lotnictwem. On sam stanowi nie oszlifowany diament, który pod wpływem wartościowych ludzi i samej szkoły staje się "szybowcowym" brylantem. A co dokładnie zobaczymy na ekranie ? Począwszy od znanych aktorów z tamtych lat, którzy są znani po dziś dzień: Stanisław Mikulski jako junak Franek Mazur oraz Jadwiga Chojnacka grająca Anielę Spojdzinową - ciotkę Tomka. Jednak perełką w tym filmie jest grający rolę pilota szybownika sam Tadeusz Góra. Akcja filmu rozgrywa się na lotnisku na górze Żar. Mimo, że film jest czarno-biały a jakość obrazu można przyrównać tylko do jakości dźwięku zdartej płyty, to dostrzeżemy w nim piękno gór widzianych oczami młodych szybowników. Zapał chłopaków, którzy zostali przyjęci do szkółki szybowcowej jest wspierany przez kadrę i kolektyw. Nikt nie pozostaje sam w swoich działaniach, a każdy czyn jest zbiorowo oceniany, nagradzany lub ganiony. Budowniczowie przyszłości socjalistycznej Polski stanowią junacy, którzy będą kiedyś decydować o losach swojego kraju. Nawet w szkole szybowcowej są nauczani w myśl praw stworzonych przez Marksa i Lenina. No cóż, tak były kręcone filmy w tamtych latach i oprócz głównego przesłania stanowiły też dosyć dobrze nasycony propagandą materiał dla młodych ludzi. Po opisie obsady i obrazu przychodzi czas na ścieżkę dźwiękową. Muzyka - tradycyjnie jak z kroniki filmowej, a piosenki junackie przywodzą na myśl "kawałki" typu: "budujemy nowy dom..". Chwilami miałem wrażenie, że oglądam musical. Teraz kilka słów o najciekawszych scenach. Tuż po przybyciu na lotnisko kandydaci nie zauważają, że spacerują po pasie startowym. Tuż nad ich głowami przelatuje szybowiec z ich przyszłym instruktorem zmuszając ich do położenia się na ziemi. Ich roztargnienie mogło się fatalnie skończyć. Tuż po zakończeniu kursu, główny bohater wraca do domu na wieś. Tam jest świadkiem lądowania w przygodnym terenie szybowca, którym leciał jego znajomy ze szkółki szybowcowej. Po zabraniu schorowanego przyjaciela do szpitala Tomek postanawia uratować maszynę przed zbliżającą się burzą. Ciężarówka, która miała chwilę wcześniej podwieźć Tomasza posłużyła jako holownik, a kabel telefoniczny przez nią wieziony jako linka holownicza. Po udanym wyciągnięciu i odczepieniu pilot kontynuuje lot przed zbliżającym się frontem burzowym. Udaje mu się wylądować pod wieczór przy włączonym oświetleniu pasa wzbudzając w innych podziw dla jego ponadprzeciętnych umiejętności. Ostatnią ważną sceną w tym filmie jest błąd ludzki, który powoduje katastrofę prototypowego szybowca oblatywanego przez głównego bohatera. Udaje mu się na szczęście wyskoczyć ze spadochronem, ale maszyna niestety ulega całkowitemu zniszczeniu. Teraz trochę fabuły. Tomek jest trudnym dzieckiem, którego wychowują na wsi jego ciotka i wujek. Jego czas upływa na kradzieży jabłek z sadu i ogrywaniu w karty kolegów. Oprócz tego ma inne zainteresowania. Lubi budować modele szybowców i marzyć przy tym żeby zostać w przyszłości pilotem. Jego prawni opiekunowie wysyłają go do pracy u młynarza, ten jednak ucieka kolejny raz z domu i wsiada "na gapę" do jadącego pociągu. Tam spotyka junaków jadących do szkółki szybowcowej. W wyniku tego trafia razem z nimi na lotnisko. Tam podczas przyjęcia w kancelarii wychodzi na jaw, że nie ma skierowania, a w dodatku nie ma nawet skończonych 17-tu lat. Inżynier Góracz wierzy w niego i namawia komendanta, aby ten przyjął chłopaka na próbę. Mimo, że udaje mu się ukończyć kurs podstawowy nie zostaje on przyjęty na wyższy kurs szybowcowy. Wraca do domu, a wkrótce potem ratuje szybowiec przed burzą zdobywając uznanie komendanta. Tomek zostaje na wyższym kursie i bierze wkrótce potem udział w oblatywaniu nowego szybowca "Junak" - konstrukcji inżyniera Góracza. Katastrofa powoduje wstrzymanie produkcji kolejnych maszyn, ale po nie oczekiwanym zwrocie w akcji i wyjaśnieniu przyczyny szybowiec wraca do łask. Tomek wygrywa wkrótce potem zawody szybowcowe co utwierdza wszystkich w przekonaniu, że jest to bardzo dobra maszyna. Podsumowując: Film godny uwagi. Chociaż czasami w tle zobaczymy obraz Bieruta wiszący na ścianie, a w naszych uszach zabrzmią młodzieżowe socjalistyczne pełne optymizmu pieśni to sam film bez tych elementów stanowi pewną historię młodzieńca - zapalonego szybownika, która nie jest obca żadnemu lotnikowi, obojętne czy żył w latach 50-tych czy 10-tych nowego wieku. Chciałbym wspomnieć, że film ten otrzymał jedną z nagród na festiwalu filmowym w Karlovych Varach w latach 50-tych. TEKST: MARIUSZ BARSZCZ Źródła informacji, zdjęć i screenów: Filmpolski.pl, youtube.com
|
- Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
- Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
- Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
- *Odśwież* swoją przeglądarkę, by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
- Zachowaj w pamięci treść, jeżeli pomyliłeś kod.
|
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved |